Wychowanie dziecka z niepełnosprawnością: codzienny hacking, czuła dyscyplina i protipy, które realnie działają
Nie istnieje „jedyna słuszna” droga. Istnieje Twoja rodzina, Wasze tempo, Wasze zasoby i zestaw narzędzi, które można zhackować pod siebie.

Niepełnosprawność nie jest porażką. Porażką bywa brak systemu, w którym codzienność da się powtórzyć jutro. Ten tekst nie będzie o heroizmie
ani o cukierkowych „inspiracjach”. Będzie o praktyce: jak projektować rytm dnia, jak rozmawiać, kiedy wszystko się sypie, jak dbać o siebie
bez poczucia winy i jak budować z małych cegieł duże rzeczy. Jeśli coś zadziała — zatrzymaj. Jeśli nie — wyrzuć bez żalu.